Intencja Rycerstwa Niepokalanej
Odkryj Boży plan

Ks. Jacek Pędziwiatr

Obraz dla artykułu: Intencja Rycerstwa Niepokalanej

Intencja Rycerstwa Niepokalanej na grudzień: Aby Rycerstwo Niepokalanej doświadczyło radości przylgnięcia do Bożych planów.

Z siedemdziesięciu siedmiu dni, które św. Maksymilian przeżył jako więzień KL Auschwitz, zachowało się kilka poruszających wspomnień współwięźniów. Jeden z nich – Henryk Sienkiewicz (numer obozowy 2714) opowiada historię z czasów, gdy Ojciec Kolbe pracował w grupie złożonej głównie z księży i Żydów przy budowie ogrodzenia pastwiska powstającego w pobliskich Babicach.

– Praca była ponad ludzkie siły, trzeba było w jedną i druga stronę biec – wspomina Sienkiewicz. – Kapo zauważył, że obydwaj rozmawiamy i za to dostaliśmy po dziesięć kijów i pracowaliśmy razem. Ja za to, że nazwałem go „ojcze”, woziłem żwir i Ojca Maksymiliana na taczce po jednym razie, a Ojciec musiał mnie wozić po dwa razy w jedną i drugą stronę.

W tym miejscu trzeba wyjaśnić, że więźniowie do siebie mogli się zwracać tylko używając formy „ty”. Posługiwanie się tytułami w rodzaju „pan”, „ksiądz”, „ojciec”, „mecenas” czy „doktor” natychmiast było karane. Oddajmy dalej głos Sienkiewiczowi: – Praca ta była na pośmiewisko esesmanów i kapów. Tak pracowaliśmy do późnego wieczoru. Wtedy Ojciec powiedział do mnie: „Heniu, to, co robimy, to wszystko dla Niepokalanej. Niech barbarzyńcy wiedzą, że jesteśmy wyznawcami Niepokalanej”.

Niezbadane są Boże plany. Często ich nie rozpoznajemy, nie rozumiemy, nie umiemy ich wypełnić. Bo też jawią nam się one zazwyczaj jak dywan czy kilim widziany oczami tkacza, a więc od lewej strony: pełno jakichś zawiłości, węzłów, niepojętej gmatwaniny. Dopiero kiedy przejdzie się na drugą stronę i stamtąd spojrzy na tkaninę, widać, jak bardzo te wszystkie supły i zawiłości są potrzebne, żeby powstał wspaniały obraz.

Św. Maksymilian nawet w pełnej grozy rzeczywistości obozowej potrafi rozpoznać Boży plan i przyjąć go w całości, bez reszty, przylgnąć doń i go wypełnić aż po apel, podczas którego zgłosi się na dobrowolne męczeństwo.

Pięknie sformułowana jest grudniowa intencja MI, która mówi o „przylgnięciu” do Bożych planów. Oznacza ono rozpoznanie ich, nawet w trudnych sytuacjach, podjęcie refleksji, a następnie wypełnienie. Taki jest mechanizm działania Rycerstwa jako narzędzia w ręku Niepokalanej.