Ciebie chcę i już
Słowo od Redaktora

O. PIOTR M. SOCHA OFMCONV

Obraz dla artykułu: Słowo od redaktora

„Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię, nim przyszedłeś na świat, poświęciłem cię, prorokiem dla narodów ustanowiłem cię. I rzekłem: Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem! Pan zaś odpowiedział mi: Nie mów: Jestem młodzieńcem, gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. Nie lękaj się ich, bo jestem z tobą, by cię chronić – wyrocznia Pana. I wyciągnąwszy rękę, dotknął Pan moich ust i rzekł mi: Oto kładę moje słowa w twoje usta. Spójrz, daję ci dzisiaj władzę nad narodami i nad królestwami, byś wyrywał i obalał, byś niszczył i burzył, byś budował i sadził”. Te słowa z Księgi Jeremiasza są ikoną powołania Bożego. Nie człowieka idealnego, ale człowieka z ideałami. Bóg bowiem nie powołuje doskonałych, ale udoskonala słabych. Jeremiasz się bronił, nie chciał wyrywać i obalać, niszczyć i burzyć, budować i sadzić. A przecież takie właśnie zadanie ma ten, kogo Bóg powołuje do wyjątkowej służby. Ma wyrywać, obalać, niszczyć i burzyć: zło, grzech, nienawiść i wrogość, a budować królestwo Boże, siejąc słowo Jezusa Chrystusa, które jest słowem życia.

Obecny numer „Rycerza Niepokalanej” oddaję w ręce ludzi, których Bóg szczególnie woła słowami: „ciebie chcę i już”. Jeśli jesteś taką osobą, przeczytaj, co znaczy być kapłanem, siostrą zakonną albo bratem zakonnym. Na czym polega to życie, czym się charakteryzuje. A może znasz kogoś, kto kiedyś ci o tym wspominał. Daj mu „Rycerza” i módl się za niego.

Mam nadzieję, że pamiętacie o modlitwie różańcowej za Niepokalanów, za redakcję „Rycerza” i za tych, których Bóg szczególnie woła do służby w swoim Kościele.